Grając w cm-a każdy z nas znalazł jakąś perełkę, która została gwiazdą światowego formatu. Talenty w rzeczywistym świecie zwykle nie robiły już takiej kariery. 2 lata temu weszło napisało artykuł na ten temat.

 

 

"Najlepszy w historii, wydawało się, że tylko dla mnie, ale nawet dziś słyszę o ludziach, którzy ściągają nowe patche i dalej grają w tę wersję. Tutaj kotem był To Madeira, nieznany nikomu Portugalczyk, którego z racji pięćdziesięciu goli w sezonie dziś pewnie porównalibyśmy z Messim albo z Ronaldo. Niestety, To Madeira nie istnieje, był to tylko wymysł researchera, podobnie jak w Polsce wymysłem byli legendarny Marcin Harasimowicz (Jarosław Świętochowski podobno gdzieś grywał. 

Z piłkarzy, którzy faktycznie istnieją, za największy talent uchodził wtedy Tonton Zola Moukoko. Szwed o afrykańskich korzeniach jako 15-latek dołączył do Derby County, potem chciał go Milan, ale poza tym nic wielkiego go nie wyróżniało. W procesie tworzenia gry chyba kogoś poniosła fantazja, bo Moukoko został najlepszym pomocnikiem na świecie. Strzelał po 40 goli, stając się popularnym do tego stopnia, że na dwudziestolecie gry zaproszono go do siedziby Sports Interactive i rozegrano towarzyski mecz. W meczu padł wynik 4:4, a Tonton przestrzelił karnego. Jego karierę można podsumować słowami: Derby, a potem długo, długo nic. Po nieudanej przygodzie w Anglii kopał w lokalnych szwedzkich drużynach.

Poza tym z talentów CM 01/02 kariery nie zrobili Andres D`Alessandro (słabe występy w Europie, dziś Internacional), Bosko Balaban (przepompowany w Aston Villi, dziś Malezja) albo Julius Aghahowa (koniec kariery, wcześniej Szachtar, ale też nieudana przygoda z Premier League). Zupełnie na marginesie wylądowali Samuele Dalla Bona (była Chelsea i Milan, a dziś jest… Mosta FC), Jonathan Fortune (Dagenham) albo Bojan Djordjić, który miał być następcą Ryana Giggsa, a w rzeczywistości w United zagrał jeden mecz i pięć następnych lat spędził na wypożyczeniach.

Ogólnie długo można by ciągnąć tę listę. Gdzieś nawet czytałem, że w bazie danych CM 01/02 zawodników o wartości -2, czyli określonych jako wielki talent było 260. Nie podbił jednak świata ani Jeremie Aliadiere (pamiętacie pewnie, jak był przemierzany niedawno do Legii), ani David Aganzo (wtedy Real, teraz Aris Saloniki), ani zdecydowana większość z tej grupy. Gdyby trzeba było wybrać kogoś, kto faktycznie zrobił kilka kroków do przodu, wybrałbym Davida Villę, Maicona, Julio Cesara i Giampaolo Pazziniego."

TUTAJ cały artykuł

KONTAKT

PISZCIE DO NAS

maniacy@championshipmanager0102.pl

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług. Zobacz szczegóły